Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
czy ja nie przesadzam?
12.piotr
post 12.03.2008, 09:01
Post #1


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



witam.

o moim problemie mozecie poczytac od miesiaca. zona zlozyla pozew o rozwod (2 miesiace temu) "bez orzekania o winie". przezylem zalamanie, bo nie wiedzialem co jest nie tak.
po 3 tygodniach zaczalem sie zastanawiac czy nie sprawdzic o co jej chodzi.
i tutaj mam moje pytanie:
Zainstalowalem soft szpiegowski na jej komputerze (screenshooty robia sie co 30 sekund). Zainstalowalem keyloggera (mam hasla do kont na ktore sie loguje na fotka.pl i inne portale i konta internetowe). zgrywam to wszystko jako dowod w sprawie.
po 2 dniach inwigilacji wyszlo ze ma gacha. dopadla mnie nerwowka. pojechalem na weekend z dziecmi do rodzicow zostawiajac na noc nagrywajacego palmtopa w pokoju.
nagrala sie cala libacja (dwie pary) oraz seks zony z prawdopodobnie przypadkowym kolesiem - wczesniej myslalem ze to jest ten z fotka.pl, do ktorego wyraza swoje uczucia ze go kocha i teskni ale po kilkukrotnym odsluchaniu nagrania wyszlo na to ze oni chyba wczesniej ze soba nie spali. "po wszystkim" zona wyraza do niego swoje pretensje do mojej osoby. Mowi dlaczegosie rozwodzi, podaje 3 powody.
- ze nie traktuje jej jak kobiety,
- ze kiedys bylem w szpitalu psychiatrycznym (PS. jak kupowalem ubezpieczenie na zycie w CommercialUnion to musialem miec opinie o zdolnosci psychiatrycznej. mam opinie pozytywna. w tej chwili czekam na zwrot moich dokumentow z towarzystwa ubezpieczeniowego. to moze byc chyba przydatne)
- i ze nie jest w stanie spelnic moich wymagan seksulanych (nie spimy ze soba juz chyba z  5 miesiecy).

jak odsluchalem tej akcji to kupilem jeszcze dwa dyktafony. czyli teraz nagrywam na dwoch w domu i jeden w samochodzie.

i teraz meritum sprawy - pytanie.

czy sad nie potraktuje mojego zainteresowania sprawa jako nadmierne przegiecie z mojej strony? czy to ze ja ją do tego stopnia inwigiluje mi nie zaszkodzi?
- keyloggery,
- screenshoty co 30 sekund,
- 3 dyktafony,
- soft do nagrywania rozmow ze skype

jak to jest?
dziękuję.
Go to the top of the page
 
+
Gość_tatarobak_*
post 12.03.2008, 09:39
Post #2





Gość

Pomógł:





nie przesadzasz... z tego, co pamiętam, to była awantura o pieniążki z przyszłych alimentów? szantaże dziećmi? no więc chroń swój tyłek, a wykorzystasz co będziesz potrzebował... tylko się z tym nie zdradź... będziesz wyciągał asa za asem jak przyjdzie pora...

a teraz już niestety nic nie będzie takie samo (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/sad.gif)
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 12.03.2008, 09:46
Post #3


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
nie przesadzasz... z tego, co pamiętam, to była awantura o pieniążki z przyszłych alimentów? szantaże dziećmi? no więc chroń swój tyłek, a wykorzystasz co będziesz potrzebował... tylko się z tym nie zdradź... będziesz wyciągał asa za asem jak przyjdzie pora...

a teraz już niestety nic nie będzie takie samo (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/sad.gif)


tatarobak. powiem Ci ze po tym wszystkim co sie nasluchalem (z nagrań), naczytałem (z logów) zaczyna mi być jej szkoda. ze ten cały syf i szambo wyjdzie na sali rozpraw. :/
niekiedy zycie jest pojeb..ne.
Go to the top of the page
 
+
Gość_tatarobak_*
post 12.03.2008, 09:57
Post #4





Gość

Pomógł:





a tym, to się chyba najmniej powinieneś przejmować... może nie będziesz musiał tego użyć publicznie?

i druga rzecz - nie ma nic gorszego od kłamstwa, zdrady i odebrania tak po prostu wszystkiego, co kochasz... i jakby nie było, to twoja sytuacja zmieniła się diametralnie - prawda boli do szpiku kości ale wiesz na czym stoisz...

nie rozumiem też dlaczego tak się boisz swoich chorób czy choroby? z własnej woli czy chęci sobie ich nie sprawiłeś, no więc to kolejna podłość, jeśli ktoś tym szafuje tak po prostu... 'rzeczy ludzkie, ludzkie noś' i się tym nie przejmuj... raczej przekuj to na zaletę, że sobie radziłeś, radzisz i walczysz...

los się jeszcze odwróci, nic się nie martw (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/smiley.gif) tylko trzymaj się prosto żebyś mógł później spojrzeć w lustro...
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 12.03.2008, 10:01
Post #5


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
a tym, to się chyba najmniej powinieneś przejmować... może nie będziesz musiał tego użyć publicznie?

i druga rzecz - nie ma nic gorszego od kłamstwa, zdrady i odebrania tak po prostu wszystkiego, co kochasz... i jakby nie było, to twoja sytuacja zmieniła się diametralnie - prawda boli do szpiku kości ale wiesz na czym stoisz...

nie rozumiem też dlaczego tak się boisz swoich chorób czy choroby? z własnej woli czy chęci sobie ich nie sprawiłeś, no więc to kolejna podłość, jeśli ktoś tym szafuje tak po prostu... 'rzeczy ludzkie, ludzkie noś' i się tym nie przejmuj... raczej przekuj to na zaletę, że sobie radziłeś, radzisz i walczysz...

los się jeszcze odwróci, nic się nie martw (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/smiley.gif) tylko trzymaj się prosto żebyś mógł później spojrzeć w lustro...


dzięki Ci naprawde za miłe słowa.
Go to the top of the page
 
+
S.M.
post 12.03.2008, 10:16
Post #6


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 1,075
Pomógł: 10
Dołączył: 9.07.07
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 423



CYTAT
czy sad nie potraktuje mojego zainteresowania sprawa jako nadmierne przegiecie z mojej strony? czy to ze ja ją do tego stopnia inwigiluje mi nie zaszkodzi?
- keyloggery,
- screenshoty co 30 sekund,
- 3 dyktafony,
- soft do nagrywania rozmow ze skype
W sądzie liczą się dowody. To co robisz to jest ochrona własnego tyłka. Nieładnie było by gdybyś nagrywał ją jak się kąpie w łazience czy robi siku. Nagrywaswz ją w waszym domu, być może w waszym łóżku jak ryćka się z nieznanym kolesiem, będąc twoją żoną. Spójrz na to tak: robię to bo chcę udowodnić, że moja żona mówi nieprawdę o mnie i chcę chronić swoje dobre imię oraz dzieci. Do tego masz święte prawo. To ona robi źle, nie Ty.

Co byś zrobił gdybyś nie miał tych dowodów a jej przyszłoby do głowy oskarżać cię w sądzie o zdradę, sodomię i nie wiadomo co jeszcze. Jej sąd byłby skłonny nawet uwierzyć na słowo, tobie już nie. Wieć twoje obawy są nieuzasadnione.
Go to the top of the page
 
+
kayser
post 12.03.2008, 16:42
Post #7


Otrzaskany
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 160
Pomógł: 0
Dołączył: 14.11.07
Użytkownik nr: 1,005



Nie moge wyjsc z podziwu piotr ze tak spokojnie o takich rzeczach piszesz. Ja malo nie przekrecilem sie jak moje podejrzenia co do ex sprawdzily sie gdy przeczytalem jej rozmowy na gg z gachem a ty swoja i jej ''wyczyny'' nagrales. Jezu, ja gdybym byl w twojej sytuacji to pewny psychiatryk. Podobnie jak koledzy radze ci to samo, zbieraj dowody, przeciez moze byc i tak ze nie bedziesz musial tego wywlekac przed sadem. Jesli twoja zona zacznie szumiec po prostu pokazesz jej wtedy ze masz wiele asow w rekawie i niech tylko sprobuje cos zrobic to tylko tego pozaluje.
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 12.03.2008, 22:33
Post #8


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
Nie moge wyjsc z podziwu piotr ze tak spokojnie o takich rzeczach piszesz. Ja malo nie przekrecilem sie jak moje podejrzenia co do ex sprawdzily sie gdy przeczytalem jej rozmowy na gg z gachem a ty swoja i jej ''wyczyny'' nagrales. Jezu, ja gdybym byl w twojej sytuacji to pewny psychiatryk. Podobnie jak koledzy radze ci to samo, zbieraj dowody, przeciez moze byc i tak ze nie bedziesz musial tego wywlekac przed sadem. Jesli twoja zona zacznie szumiec po prostu pokazesz jej wtedy ze masz wiele asow w rekawie i niech tylko sprobuje cos zrobic to tylko tego pozaluje.


czytaliscie moje posty jak pisalem ze ja strasznie kocham i nawet dla niej dam jej ten rozwod? - i zeby tylko zostala ze mną.
i tak bylo, naprawde!!!
z dnia na dzien wiem coraz wiecej. wychodzi na to moja zona jest po prostu kurewką. w dzisiejszym nagraniu z kuchni z jednym z jej kolegow mowi, ze miala romans z kolesiem ktory w tej chwili jest w polsce a wyjechal do anglii. chce sobie z nim ulozyc zycie, tamten ma dwojke dzieci i 26 lat - 7 lat mlodszy ode mnie. ale to nic...
ten seks to byl zupelnie z inna osoba, to nie byl tamten tylko calkiem inny czlowiek. tamten pewno nawet nie wie o tym co robi jego przyszla zona. ale i tak podobno ja zlał bo w rozmowie zona mowila, ze tamten przestał się nią interesować.
teraz dziwka siedzi na chatach, skype i gada z jakims nowym gachem (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/smiley.gif)
przestalem sie tym przejmowac chlopaki. naprawde. puscily mnie juz nerwy. wrocilem troche do siebie. (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/smiley.gif) bardo dobrze ze sie to stalo teraz a nie za 10 lat.
w tej chwili siedze sobie w pokoju obok z laptopem i robie scenogramy do tego co sie ponagrywało. nawet nie nadążam odsłuchiwać i oglądać screenshootow z tego co sie dzieje jak mnie nie ma w domu.

teraz mam taki plan:
chcialbym jej odebrac dzieci -  nie chce od niej alimentow, byleby dzieci byly ze mna, a ta niech spier... do 22 latkow (wlasnie z takim jednym teraz gada bo byla umowiona).

i teraz pytania mam do Was drodzy koledzy:
- czy jest szansa nna to ze sad przyzna mi opieke. na nagraniach tamta kurwuje jak tylko moze od pi..zd itd..., nawalona na calego, krzyczy na wszystkich, uzywa wulgarnego jezyka. reszte znacie. na reszcie nagran podczas obecnosci swoich kolezkow tez wulgaryzuje jak dziwka spod latarni - prz 3 letnim dzieciaczku pod jej opieką. po powrocie z dyskoteki z podbitym okiem (mam zdjecia) mowila mi ze kolega ja przypadkowo uderzyl, a na nagraniach wyszlo ze na dyskotece nawalała się z jakimiś dziewczynami, bo podrywała im chłopaków.
- jesli nie ma na to szans, to czy mam szanse placic male alimenty - ta suka chciala 2000?
chcialbym zeby dostala po 200-300 na dziecko i niech sobie radzi. a ja oczywiscie bede dzieciom z wlasnej kieszeni dawal.

-podzial majatku: czy napewno sad przyzna jej polowe majatku? na nagraniach tamta jasno mowi "a co bede do roboty szla i zapierdalała, rok jeszcze siedzie w domu. nie chce mi się".
czy takie wyznania będa miały wpływ na postępowanie w sprawie podziału majątku. chciałbym ją też puścić z torbami jeśli to możliwe jak najmniejszymi.

to chyba tyle narazie. reszte dopisze pozniej. ide dalej przygotowywac materialy. codziennie siedze do 2 - 3  w nocy (IMG:http://www.forum.wstroneojca.pl/style_emoticons/default/smiley.gif) ... a potem do roboty.

trzymajcie sie cieplo.
Go to the top of the page
 
+
S.M.
post 13.03.2008, 09:41
Post #9


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 1,075
Pomógł: 10
Dołączył: 9.07.07
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 423



CYTAT
chcialbym jej odebrac dzieci - nie chce od niej alimentow, byleby dzieci byly ze mna, a ta niech spier... do 22 latkow (wlasnie z takim jednym teraz gada bo byla umowiona).

- czy jest szansa nna to ze sad przyzna mi opieke. na nagraniach tamta kurwuje jak tylko moze od pi..zd itd..., nawalona na calego, krzyczy na wszystkich, uzywa wulgarnego jezyka. reszte znacie. na reszcie nagran podczas obecnosci swoich kolezkow tez wulgaryzuje jak dziwka spod latarni - prz 3 letnim dzieciaczku pod jej opieką. po powrocie z dyskoteki z podbitym okiem (mam zdjecia) mowila mi ze kolega ja przypadkowo uderzyl, a na nagraniach wyszlo ze na dyskotece nawalała się z jakimiś dziewczynami, bo podrywała im chłopaków.

Jeśli masz dowody na takie jej zachowanie to jest do dobra przesłanaka byś starał się o dzieci. Wszelkie dowody na jej niewłaściwą postawę rodzicielską muszą znaleźć się w aktach przed badaniem w RODK. W pozwie powinieneś się domagać ustanowienia miejsca zamieszkania dzieci przy Tobie. Uważam, że jeśli masz dowody o jakich piszesz to masz silne podstawu ubiegania się o opiekę.
Pamiętaj, że swoją postawą nie możesz pokazać w sądzie i w RODK, że robisz to "zeby miala za swoje". To nie będzie dobrze odebrane. Lepiej staraj się skupić na tym by pokazać, że wszystkie twoje działania wynikają z troski o dzieci. Nie naskakuj na żonę lecz rzeczowo operuj dowodami. Na przykład. żona jest wobec dzieci agresywna i wulgarna, czego dowodem jest nagranie..... Często spozywa w ich obecności alkohol. Dowód taki i taki. itd. Wiem, ze łatwiej się mówi niż robi, ale na pierwszym miejscu postaw dzieci, złość do niej zostaw za sobą. Ona dokonała takiegio nie innego wyboru.

CYTAT
- jesli nie ma na to szans, to czy mam szanse placic male alimenty - ta suka chciala 2000?
chcialbym zeby dostala po 200-300 na dziecko i niech sobie radzi. a ja oczywiscie bede dzieciom z wlasnej kieszeni dawal
Na wysokość alimentów teoretycznie mają wpływ wysokość dochodów jej i twoja. Lecz jej postawa może mieć wpływ na decyzję sądu. Inaczej sąd spojrzy na kobietę, która opiekuje się dziećmi jest dobrą matką a inaczej na taka imprezowiczkę. Nieoficjalnie może wpływać to na decyzję odnośnie wysokości alimentów.


CYTAT
-  chciałbym ją też puścić z torbami jeśli to możliwe jak najmniejszymi.
Nie daj tego poznać po sobie, bo będzie to punkt ujemny dla Ciebie. Napastowanie drugiej strony i chęć zemsty jest na sali sądowej nie najlepiej odbierane.
Go to the top of the page
 
+
Adam11
post 13.03.2008, 14:05
Post #10


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Pomógł: 0
Dołączył: 13.03.08
Użytkownik nr: 1,649



witam.
jeżeli możesz to napisz jakieś bliższe wskazówki na temat jak i gdzie uzyskać takie softy czy programy które stosowałeś w związku ze swoim problemem?
dzieki.
pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 13.03.2008, 18:26
Post #11


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
Jeśli masz dowody na takie jej zachowanie to jest do dobra przesłanaka byś starał się o dzieci. Wszelkie dowody na jej niewłaściwą postawę rodzicielską muszą znaleźć się w aktach przed badaniem w RODK. W pozwie powinieneś się domagać ustanowienia miejsca zamieszkania dzieci przy Tobie. Uważam, że jeśli masz dowody o jakich piszesz to masz silne podstawu ubiegania się o opiekę.


bylem dzisiaj u adwokata i pokazalem mu pierwsze nagranie z libacji. mowil ze 90% na wygranie szans z orzekaniem o winie zony. ale najlepiej jak bym mial swiadkow. to bylby niepodwazalny dowod. ze swiadkami bedize ciezko. chyba ze jeszcze cos pod drodze wyplynie.
pytalem o dzieci. ze chcialbym je miec przy sobie. mowil, ze raczej nie bedize szans. to ze tamta sie kur*wi to o niczym nie znaczy. ze przeklina (nawet przy dzieciach) tez. musieli by ja widziec pijana prowadzaca dziecko, robiaca libacje co tydzien, albo bijaca dziecko.
a tutaj i tak zona sobie znajdzie falszywysz swiadkow, bo zna wszystkich sasiadow w przeciwienstwie do mnie. o mnie tylko wiedza, ze jestem, i jestem spokjny.

CYTAT
Pamiętaj, że swoją postawą nie możesz pokazać w sądzie i w RODK, że robisz to "zeby miala za swoje". To nie będzie dobrze odebrane. Lepiej staraj się skupić na tym by pokazać, że wszystkie twoje działania wynikają z troski o dzieci. Nie naskakuj na żonę lecz rzeczowo operuj dowodami. Na przykład. żona jest wobec dzieci agresywna i wulgarna, czego dowodem jest nagranie..... Często spozywa w ich obecności alkohol.


wulgarna jak najbardziej, ale alkoholu nie spozywa. tutaj musze byc sprawiedliwy.
na takie badania wysyla sad, czy samemu trzeba gdzies isc?
jesli sad to na jakiej podstawie zleca robienie takich badan?

CYTAT
Na wysokość alimentów teoretycznie mają wpływ wysokość dochodów jej i twoja. Lecz jej postawa może mieć wpływ na decyzję sądu. Inaczej sąd spojrzy na kobietę, która opiekuje się dziećmi jest dobrą matką a inaczej na taka imprezowiczkę. Nieoficjalnie może wpływać to na decyzję odnośnie wysokości alimentów.


szkoda, ze tylko nieoficjalnie :/ . ja zarabiam 4500 netto ona od 6 lat z roczna przerwa zarabia 0 PLN.

aha.. adwokat skasuje za sprawe 3300 (orzekanie o jej winie).
spedzil ze mna dzisiaj godzine.
na razie dalem mu zaliczke 1000.

ile kosztowaly was takie sprawy? wg mnie troche duzo sobie zazyczyl.

dzieki SM.
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 13.03.2008, 19:42
Post #12


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



aha... jeszcze jedno.
adwokat mowil zebym przygotowal ze wszystkich materialow audio maksymalnie do 40 minut rzeczy, ktore beda na niekorzysc zony.
czy to nie jest tak czasami, ze material dostarcza sie w calosci do sadu?
z drugiej strony, kto by sluchal kilkadziesiat godzin nagrania.

powiem szczerze, ze malo zainteresowania pomoca widizalem ze strony tego adwokata. mialem nadzieje, ze przynajmniej poswieci mi z 2-3 godziny, poswiecil godzinke. :/
Go to the top of the page
 
+
Beata3
post 13.03.2008, 19:57
Post #13


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 70
Pomógł: 1
Dołączył: 22.02.07
Użytkownik nr: 76



CYTAT
powiem szczerze, ze malo zainteresowania pomoca widizalem ze strony tego adwokata. mialem nadzieje, ze przynajmniej poswieci mi z 2-3 godziny, poswiecil godzinke. :/

Niestety, Piotrek, tacy oni są! Łoją kasę, ale zaangażowanie to raczej rzadkość. Niemniej jednak, adwokat jest Ci niezbędny choćby po to żebyś po drodze nie popełnił głupot. 3 tysiące za rozwód z orzekaniem o winie - to i tak nie najgorzej (pod warunkiem, że wygra). Daleś mu narazie zaliczkę i nie spiesz się z następną ratą.
Co do nagrań - papuga ma rację, że najlepsi byliby naoczni świadkowie. I tu właśnie chcę Ci podsunąć pewien plan, który znajdziesz w wiadomości prywatnej. Zaraz napiszę.
Nie miej skrupułów, że przesadzasz itp. Z Twojego opisu wynika, że dziewczyna jedzie ostro "po bandzie" i nie przejmuje się niczym.
Go to the top of the page
 
+
S.M.
post 14.03.2008, 13:10
Post #14


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 1,075
Pomógł: 10
Dołączył: 9.07.07
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 423



Z adwokatami jest tak, że jak dowody są jakie są to najlepszy adwokat nic nie  wyczaruje. Jeśli dostarczysz mu rzetelny materiał to on jest od tego by przekuć go tak by miał jakąć wartość w procesie. No i oczywiście jest od tego by przeprowadzić całą sprawę formalnie. Dużo zależy też od twojej postawy w sądzie. Nawet najlepszy adwokat nie ma wpływy jaki jest klient. Nie uratuje go pełnomocnik jeśli np. będzie agresywny na sali sądowej, będzie wulgarny itd. Sąd odbierze go źle i adwokat  nie ma na to wpływu. Tak więc duże też jest w twoich rękach.
A że biorą ile biorą to już inna bajka. Taki rynek.
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 14.03.2008, 20:44
Post #15


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
witam.
jeżeli możesz to napisz jakieś bliższe wskazówki na temat jak i gdzie uzyskać takie softy czy programy które stosowałeś w związku ze swoim problemem?
dzieki.
pozdrawiam.


MX Skype Recorder - dziala ze starsza wersja Skype. na nowej niestety nie.
PersonalFamilyKeylogger
SoftwareInvigilator

wszystko trzeba pokonfigurowac tak, zeby nie bylo widoczne w systmie i zeby zaden antivirus nie potraktowal tego typu softu jako virusy i ich nie wykryl i usunął.

wszystko dostepne jest w internecie
Go to the top of the page
 
+
samamama
post 20.03.2008, 08:34
Post #16


Weteran
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,171
Pomógł: 13
Dołączył: 17.01.08
Użytkownik nr: 1,300



Piotr mam tylko jedno pytanie: założmy ze to ty chcesz rozwodu( nie wazne z jakiego powodu) i twoja zona zaczyna cie sledzic, nagrywac twoje rozmowy, wlamuje sie na twoje konta netowe, instaluje pluskwy (dobrze ze nie kamery)... zaloze sie ze zwatpilbys w jej poczytalnosc, uznalbys ze ma obsesje na twoim punkcie i ze dobrze zrobiles odchodzac bo to wariatka... i tak wlasnie moze przedstawic cie twoja ex w sadzie... cos na zasadzie: wysoki sadzie ja nie moglam tak zyc, maz ma chora obsesje na moim punkcie, jego chora zazrdosc byla juz nie do zniesienia, musialam uciekac itp...
Go to the top of the page
 
+
S.M.
post 20.03.2008, 08:53
Post #17


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 1,075
Pomógł: 10
Dołączył: 9.07.07
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 423



samamama zapoznaj się dobrze z problemem Piotra. Linia obrony przedstawiona przez Ciebie oczywiście może być przyjęta przez jego żonę. Miała by sens gdyby Piotr nie dysponował dowodami. Ale dysponuje. W jej sytuacji tłumaczenia, że nie wytrzymywała ciągłej inwigilacji  może wydać się dla sądu głupie. Jeżeli przyjęła by taką linię postępowania Piotr może łatwo udowodnić od kiedy miało miejsce owo sprawdzanie. Może wytłumaczyć, że zaczął sprawdzać od tego i tego momentu bo nabrał podejrzeń, które się sprawdziły.

Poza tym to ona wyszła z inicjatywą rozwodu, nie on. Problem w tym, że Piotr na początku miał podejrzenia, następnie zaczął sprawdzać. Jego podejrzenia się w 100% sprawdziły (myślę, że nawet więcej niż w 100%). Poza tym nigdzie nie pisał, że włamuje się na konta pocztowe żony.

Nie widzę nic złego, że robi to dalej, bo jego podejrzenia się sprawdziły. Gdyby tego nie robił nie dowiedziałby się o wielu zdradach żony, a ona szłaby z nim do łóżka prując się na boku z kim popadnie (bo tak postępuje).
Go to the top of the page
 
+
samamama
post 20.03.2008, 09:08
Post #18


Weteran
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,171
Pomógł: 13
Dołączył: 17.01.08
Użytkownik nr: 1,300



Piotr pisal ze ma hasla do jej kont pocztowych...


A jak udowodni, ze nie robil tego wczesniej? Lepiej przecenic niz nie docenic przeciwnika
Go to the top of the page
 
+
S.M.
post 20.03.2008, 09:15
Post #19


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 1,075
Pomógł: 10
Dołączył: 9.07.07
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 423



CYTAT
A jak udowodni, ze nie robil tego wczesniej? Lepiej przecenic niz nie docenic przeciwnika
Bardzo łatwo. Jest w tym biegły.
Go to the top of the page
 
+
12.piotr
post 20.03.2008, 10:19
Post #20


Weteran
Ikona grupy

Grupa: Zasłużony
Postów: 453
Pomógł: 1
Dołączył: 13.02.08
Użytkownik nr: 1,443



CYTAT
Piotr mam tylko jedno pytanie: założmy ze to ty chcesz rozwodu( nie wazne z jakiego powodu) i twoja zona zaczyna cie sledzic, nagrywac twoje rozmowy, wlamuje sie na twoje konta netowe, instaluje pluskwy (dobrze ze nie kamery)... zaloze sie ze zwatpilbys w jej poczytalnosc, uznalbys ze ma obsesje na twoim punkcie i ze dobrze zrobiles odchodzac bo to wariatka... i tak wlasnie moze przedstawic cie twoja ex w sadzie... cos na zasadzie: wysoki sadzie ja nie moglam tak zyc, maz ma chora obsesje na moim punkcie, jego chora zazrdosc byla juz nie do zniesienia, musialam uciekac itp...


hmm.. mam tez nagrania na ktorych zona mowi:
"tesciowa sie wpier*** do tego, ze bylam na dyskotece - co jej do tego.
to nawet mój stary nie bebłolił jak sobie szłam na dyskoteke. mówił: idź sobie, rozerwij się, miej coś od życia"

czy to nie jest dowód (padający z jej ust) ze nie byłem w stosunku do niej podejrzliwy (?) skoro jej pozwalałem iśc na dyskotekę to darzyłem ją zauwfaniem.

oczywiście w drugim miejscu mówi:
"sprawdzał wszyskie moje bilingi komórkowe" - w rozmowie na libacji alkoholowej

prawda była taka, że widziałem jej dwa bilinki na których to nabiła 2x 350PLN za rozmowy telefoniczne. widziałem je przypadkowo jak poszliśmy podpisywać umowę o przedlużenie usługi w Plusie - wtedy to wyszło, że żona za 2 miesiące nabiła sobie 700PLN rachunku.
no kto by się nie wkurzył?
a ona to odebrała jako nadmierne zainteresowanie jej bilingami.
Go to the top of the page
 
+

2 Stron V   1 2 >
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 20.12.2014 - 18:13